Dotyk

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 3 punktów lojalnościowych. Twój koszyk wyniesie 3 punktów lojalnościowych które mogą być zamienione na jeden bon o wartości 0,60 zł.

473263

Nowy produkt

36,00 złbrutto

4 szt.

- +

Producent: Mamiko

 
Więcej informacji

Fryzjer raz w miesiącu odwiedzał wszystkie regimenty szpitala. W sumie przebywał 3 dni. Na pana fryzjera nikt z nas nie czekał. Nie zauważyłem, żeby jego wizyta była szczególnym dniem. Nic z tych rzeczy. Golibroda był starszym panem. Przypominał referenta z urzędu niż stylistę fryzur. Pojawiał się po śniadaniu. W kącie korytarza, w świetlicy-jadalni mościł warsztacik, czyli prowizorkę, łatwą do rozbiórki. Na stoliku stawiał maszynkę do strzyżenia, ręczną i elektryczną, brzytwy, nożyczki i kilka grzebieni z powyłamywanymi zębami. Do krzesełka przywiązywał długi rzemienny pasek do ostrzenia brzytwy, którą wecował. Nigdy nie przynosił ze sobą lustra. Strzygł, jak to się mówi, na sucho albo pod garnek. Postrzyżyny rozpoczynał od najmłodszych pacjentów. Siostry doprowadzały zarośnięte dzieci do pana golarza, a on już wiedział, jak przywrócić włosy do porządku. Ciął równo, jak w wojsku. Dzieciom podobało się siedzenie na krzesełku, z prześcieradłem owiniętym jak szalik pod szyją. Podziwiali pana, że potrafi klekotać nożyczkami jak bocian dziobem. Kędziorki spadały na ramiona i zsuwały się na ziemię, bo wszyscy się wiercili. Mali pacjenci po strzyżeniu biegli do łazienki, żeby przejrzeć się w lustrze. I robili duże oczy. []

AutorCzesław Mirosław Szczepaniak
ISBN9788366934283
Rok wydaniaRok wydania: 2022
WydawnictwoMamiko
Ilość stron120
 
Szczegóły
AutorCzesław Mirosław Szczepaniak
ISBN9788366934283
Rok wydaniaRok wydania: 2022
WydawnictwoMamiko
Ilość stron120

Napisz opinię

Dotyk

Napisz opinię

30 innych produktów które mogą Ci się spodobać...

Menu

Porównaj 0